Blog Business Marketer

Twój przewodnik po marketingu B2B

Blog

Jak wykorzystać agentów Copilot w marketingu B2B cz. 2

W drugiej części naszego cyklu o wykorzystaniu Copilot w marketingu B2B pokażę Ci kilka przykładów agentów w środowisku Microsoft Copilot, które realnie przydają się w marketingu. Pierwszy artykuł z serii, możesz przeczytać tutaj. Wybrałem te, które stosunkowo szybko można doprowadzić do dobrej jakości i są stosunkowo uniwersalne. Większość powstała dzięki moim klientom, którzy są dla mnie nieustannym źródłem inspiracji. Poznasz między innymi agenta Digital Twin klienta, Agenta – Audytora ofert, Agenta do recyclingu treści i agenta – który miał zwolnić Product Managera, ale za bardzo się polu[…]

Jak wykorzystać agentów Copilot w marketingu B2B cz. 2

W drugiej części naszego cyklu o wykorzystaniu Copilot w marketingu B2B pokażę Ci kilka przykładów agentów w środowisku Microsoft Copilot, które realnie przydają się w marketingu. Pierwszy artykuł z serii, możesz przeczytać tutaj.

Wybrałem te, które stosunkowo szybko można doprowadzić do dobrej jakości i są stosunkowo uniwersalne. Większość powstała dzięki moim klientom, którzy są dla mnie nieustannym źródłem inspiracji. Poznasz między innymi agenta Digital Twin klienta, Agenta – Audytora ofert, Agenta do recyclingu treści i agenta – który miał zwolnić Product Managera, ale za bardzo się polubili 😉

Czym właściwie jest agent Copilot?

Agent to wyspecjalizowane środowisko pracy. Dajesz mu zadanie, wskazujesz źródła danych, opisujesz kontekst naturalnym językiem. On to interpretuje i zaczyna pracować w ramach tych granic, które mu wyznaczyłeś.

Czym agent różni się od prompta?

W jednym zdaniu można napisać, że prompt działa ad hoc, a jeżeli zamierzać z tego prompta korzystać wielokrotnie, udostępnić go zespołowi i kontrolować źródła, z których korzysta Copilot – lepiej wybrać agenta.

Zwykły prompt (ad-hoc):

  • Wpisujesz instrukcję za każdym razem na nowo w Copilocie (np. „Przeanalizuj ten dokument i wyciągnij kluczowe ryzyka”).
  • Copilot korzysta z Microsoft Graph (e-maile, pliki, spotkania) i własnej wiedzy modelu AI.
  • Brak pamięci – za każdym razem zaczynasz od zera.
  • Nie da się udostępnić – każdy w zespole musi wpisywać własne prompty

Agent Copilot (declarative agent):

  • To pakiet składający się z: niestandardowych instrukcji (jak się zachowywać), źródeł wiedzy (pliki SharePoint, Teams, strony WWW, załadowane dokumenty) oraz dodatkowych możliwości (konektory, wtyczki), które umożliwiają korzystanie z niestandardowych źródeł – np. Wasz CRM, ERP, system obsługi klienta
  • Agent zachowuje kontekst i role – np. działa jak „Asystent kampanii LinkedIn”, który zawsze bazuje na wybranych plikach z kampanii i odpowiada w zaprojektowany przez autora sposób.
  • Zapisany i wielokrotnego użytku – raz stworzony, może używany wielokrotnie przez Ciebie lub Twój zespół
  • Szablony poleceń w agencie – to standardowe rekomendowane instrukcje – skróty, które można wykorzystać do standardowych zadań – patrz obrazek poniżej.
Treść artykułu
Przykład szablonów poleceń w agencie produktowym przygotowującym odpowiedzi na zapytania ofertę.

Agent – Asystent informacji produktowej ma zdefiniowane dwa polecenia – wyciąga ze strony produktowej informacje o dostępnych aktualnie szkoleniach dla firm lub szkoleniach otwartych – dzięki temu mogę szybko odpowiedzieć na pytania w emailach bez ręcznego kompilowania tej treści.

Co ważne – ten agent mając dostęp do całej mojej oferty może przygotować bardziej szczegółowe informacje np. na temat konkretnego szkolenia lub programu consultingowego, wystarczy opisać to w oknie chatu.

Jaki agent Copilot jest dla mnie najlepszy?

Microsoft daje dwa miejsca do budowania agentów (tak naprawdę więcej, ale te pozostałe są dla programistów). Pierwsze to Copilot, gdzie tworzysz agentów indywidualnych, działających na twoich plikach. Takich agentów możesz również udostępnić zespołowi, o ile pliki, na których pracują, są dostępne w ramach wspólnej przestrzeni – na przykład w SharePoint lub OneDrive dla Firm. Trzeba jednak pamiętać, że dostęp do agentów i ich funkcji zależy od uprawnień użytkowników oraz polityki bezpieczeństwa firmy. Czyli jeżeli nawet udostępnisz niechcący komuś agenta mającego dostęp do listy płac, ale dany użytkownik agenta do tego pliku lub biblioteki nie ma dostępu – agent nie udostępni tych informacji.

Drugie środowisko to Copilot Studio, przeznaczone do agentów firmowych, sięgających po dane z CRM-a, systemy finansowe, SharePoint. Agenty utworzone Copilot Studio mają rozbudowane możliwości np. łączenia się z Power Automate i mimo, że nie wymagają zaawansowanego programowania, są bardziej skomplikowane w konfiguracji, dlatego nie będziemy ich w tym artykule opisywać.

Agent Copilot jest zdecydowanie prostszy, dlatego nadaje się na quick win i zachętę do dalszego usprawniania. W praktyce, jeżeli do agenta wprowadzasz ważny proces biznesowy z potrzebą automatyzacji, wcześniej czy później pojawi się potrzeba przejścia na Copilot Studio, ale od czegoś trzeba zacząć.

Poniżej widzisz krótkie porównanie:

Treść artykułu
Porównanie prostych agentów Copilot – deklaratywnych z rozbudowanym środowiskiem Copilot Studio

W tym artykule skupię się na przykładach, w których ten prostszy – Copilot Agent w zupełności wystarczy. A jeżeli przyjdzie Ci do głowy pomysł na rozbudowanie tych agentów, możesz bez problemu przenieść Copilot Agenta do Copilot Studio i tuningować do do granic możliwości Twoich albo platformy.

Porządny Agent potrzebuje porządku w danych

Jedno zastrzeżenie, które powtarzam do znudzenia: agent jest tak dobry, jak dobre są dane, na których pracuje. Jeżeli wrzucisz stare, błędne, niekompletne pliki, dostaniesz odpowiedzi, które być może wyglądają wiarygodnie, ale mogą wprowadzać w błąd. Dlatego zanim zaprojektujesz agenta, pomyśl w jaki sposób upewnisz się, że ma on dostęp do właściwych, poprawnych i aktualnych danych.

W nowej wersji kreatora agentów Copilot możesz wskazać różnorodne źródła: nie tylko pliki z OneDrive, ale też emaile, kanały Teams, zewnętrzne strony internetowe. Jeżeli tworzysz agenta tylko dla siebie, możesz korzystać z dowolnego źródła do którego masz dostęp. Jeżeli Twój agent będzie udostępniony zespołowi – moja porada,  bazuj na bibliotekach SharePoint – najłatwiej zarządzać dostępem a nawet jeżeli ktoś usunie plik, dzięki wersjonowaniu łatwo możesz go przywrócić lub wrócić do wersji sprzed konkretnej edycji.

Treść artykułu
Tak wygląda wybór danych w prostym agencie Copilot

Ponieważ o samym projektowaniu takiego agenta napiszę osobny artykuł, przechodzimy już do omówienia przykładów.

Agent TAIA, czyli treści oparte na pytaniach klientów

TAIA to skrót od They Ask, You Answer, opisanej przez Marcusa Sheridana w książce „Co chce wiedzieć klienta”

Metoda polega na tworzeniu treści na bazie realnych pytań klientów. Przed erą AI te pytania zbierałem ręcznie. Kiedyś stosowałem taki trick: zakładałem skrzynkę pytania@firma.pl, a handlowcy odpowiadając klientom, dodawali ją w ukrytej kopii. Marketing dostawał pytania i odpowiedzi w jednym miejscu. Działało lepiej niż odpytywanie handlowców, czy zapisali pytania w zeszycie, ale to była szczątkowa „automatyzacja”.

Teraz możemy skorzystać agenta, który robi to na zupełnie innym poziomie. Mój agent TAIA ma dostęp do pliku z pytaniami klientów, klastrów tematycznych (obszarów, na których mi zależy), stylistyki komunikacji i bazy wiedzy o tym, co już publikowałem w podcaście i na blogu. Dzięki temu realizuje dwa rodzaje zadań.

Pierwsze: weryfikacja pomysłów na treści. Wpada mi do głowy temat artykułu? Pytam agenta, czy klienci rzeczywiście o to pytają. Raz sprawdziłem pomysł na artykuł o TikToku. Agent grzecznie odpowiedział w stylu: „Zajmij się czymś innym. Klienci częściej pytają o LinkedIna.” To bezcenne, bo my, tworząc treści, zbyt często bazujemy na własnej wyobraźni zamiast na realnym zapotrzebowaniu. Klątwa wiedzy dopada każdego i ten agent to moja szczepionka.

Drugie: produkcja treści. Agent przerabia transkrypcje na artykuły blogowe, tworzy Pillar Pages, pisze skrypty podcastów. Robi to z zachowaniem mojego stylu, bo bazuje na przykładach i metodykach, które mu podałem. Wynik może od razu trafić do Worda, Excela, a nawet PowerPointa.

Treść artykułu
Konfiguracja agenta TAYA – lista pytań, źródła wiedzy i szablony stylu odpowiedzi zwiększają jakość efektów jego pracy.

Taki agent sprawdza się szczególnie, gdy masz nowych ludzi w zespole. Zamiast tłumaczyć jakie tematy są najważniejsze dla naszych klietów – udostępniasz agenta, który zweryfikuje każdy pomysł na treść czy pomoże w edukacji nowego pracownika.

Agent Digital twin, czyli aktywna baza wiedzy o kliencie

Jeżeli zajmujesz się badaniami, ankietami lub przeprowadzasz wywiady z klientami , to pewnie znasz ten schemat: powstaje raport, nawet bardzo dobry, organizujemy prezentację a potem pokrywa się kurzem gdzieś u kogoś na dysku czy innym SharePoincie nikt z niego nie korzysta.

Ja się nie dziwię. Bo niby jak handlowiec czy marketer miałby taki raport realnie wykorzystać w swojej pracy? Zaglądać co tydzień do prezentacji? Nauczyć się na pamięć? Ja tam byłem i wiem, że to są fantazje.

A co, gdyby taki taki raport „ożył” i można było z nim rozmawiać? Brzmi jak scena z Doktora Frankensteina, ale to bardzo praktyczna sprawa.

Tak właśnie powstał mój kolejny agent – nazwałem go z braku chwytliwej nazwy „Digital Twin” Możesz zbierać w nim dane z wywiadów badawczych (Buyer Persona), transkrypcje rozmów, odpowiedzi z ankiet, dane z CRM-a, pytania klientów. Ta wiedza nie jest statyczna. Baza może być aktualizowana ręcznie lub automatycznie, bo nowe rozmowy, nowe ankiety, nowe dane spływają na bieżąco. Poniżej masz przykład agenta bazującego na wiedzy o decyzjach zakupowych dotyczących automatyzacji marketingu (MA)

Treść artykułu
Szablony poleceń do agenta Digital Twin

Efekt? Przy planowaniu kampanii lub contentu odwołujesz się do agenta jak do żywego repozytorium wiedzy o klientach. Możesz np. zapytać o to, co w danym segmencie jest wyzwalaczem decyzji zakupowej, kto wchodzi w skład komitetu zakupowego czy jakie obiekcje najczęściej występują przy zakupowe Twojego produktu lub usługi.

Ten agent bazuje tylko na danych, które mu podajemy – w tym przypadku badaniach procesu zakupowego według metodyki Buyer Persona. Dzięki temu każdy, kto realizuje działania markeitngowe lub sprzedażowe może je uzupełnić lub zweryfikować w oparciu o realną a nie wyobrażoną wiedzę o naszych klientach.

W B2B, szczególnie w specjalistycznych produktach nie znajdziesz w internecie informacji o tym, jak kupują Twoi klienci, czego oczekują, jakie mają preferencje informacyjne, co wpływa na ich decyzje. Co innego, jeżeli takie dane zbierasz a potem na bieżąco wykorzystujesz tworząc treści, kampanie, oferty itp.

Co ciekawe, agenta TAYA i Digital Twin można połączyć, bo bazują na podobnych źródłach – wiedzy o kliencie.

Agent recyclingu treści

Marketerzy, z którymi rozmawiam często narzekają, że nie mogą tworzyć treści eksperckich, ponieważ eksperci nie garną się do pisania takich treści. Ja im się wcale nie dziwię. Jeżeli jesteś inżynierem albo product managerem i ledwo się wyrabiasz ze swoją robotą, to nie palisz się, żeby wziąć na siebie pasjonujący projekt napisania artykułu na 5 tysięcy znaków.

Ale często w firmach wiedza ekspercka jest przekazywana w innej formie: prezentacje, wystąpienia, szkolenia, webinary, czasem podcasty. To przydatna baza do tak zwanego recyclingu. Dzięki temu np. z jednego godzinnego webinaru otrzymujemy około 50 tysięcy znaków transkrypcji (z wykorzystaniem AI). Po redakcji (również z wykorzystaniem AI) pozostaje 20-30 tysięcy znaków tekstu. Z tego spokojnie wychodzą 3-4 artykuły po kilka tysięcy znaków plus posty na LinkedIna.

Działam tak od kilku lat i to jest obszar, w którym AI przyniosła mi największe realne oszczędności.  W praktyce bez agenta ta praca, czyli wygenerowanie 4-5 artykuów zajmowała mi 15-20 godzin. Sprawdzanie, cięcie, weryfikacja, dopasowanie stylu.

Agent recyclingu treści może być wykorzystany w zasadzie w całym cyklu życia contentu – od momentu, kiedy masz bazową zawartość do dalszej przeróbki.

Treść artykułu
Szablony poleceń dla agenta recyclingu treści.

Agent z dobrym groundingiem, czyli z wiedzą o tym, kim jest twój klient, jakie ma problemy, jaki styl komunikacji stosujesz, daje wynik na poziomie 60-70%. Różnica jest wyraźna – zamiast 20 godzin pracy, zostaje może 5-6. A treści brzmią znacznie bardziej jak moje treści, nie jak kalka z generatora.

Warto też dorzuć mu kilka wzorcowych treści a agent odwdzięczy Ci się znacznymi oszczędnościami czasu i odciążeniem ekspertów – pod warunkiem, że dali radę stworzyć treści bazowe do recyclingu.

Agent personalizujący komunikację po wydarzeniu/webinarze

Ten agent powstał z desperacji. Wiele razy słyszałem, że „nie ma leadów” po webinarze. Kiedy sprawdzaliśmy jak wyglądał follow up, okazywało się, że handlowcy do uczestników dzwonili lub pisali tydzień od wydarzenia, zadawali dość generyczne pytania – jak się podobało/może pogadamy o naszej ofercie a niektórzy nawet nie byli na tym webinarze.

Kiedy zaczałem poznawać możliwości LLMów, to był jeden z pierwszych scenariuszy jakie testowałem. Początkowo na ChatGPT, Claude, obecnie już produkcyjnie już tylko na Copilot.

Jak działa ten agent?

Po webinarze o automatyzacji marketingu zadałem uczestnikom kilka pytań w ankiecie: na jakim jesteś etapie, co jest przeszkodą, która korzyść do ciebie przemawia. Odpowiedzi trafiły do tabeli.

Agent wziął te zmienne i wstawił je do spersonalizowanych wiadomości follow-up. Każdy uczestnik dostał treść odnoszącą się do jego konkretnych odpowiedzi. Nie generyczny mail „dziękujemy za udział”, tylko tekst, który działał w schemacie: widzę, że twoim wyzwaniem jest X, a najbardziej interesuje cię Y, dlatego proponuję Z.

Przy follow-upach po webinarach problem jest zawsze ten sam: albo piszesz generyczne maile, albo robisz to tak długo, że ludzie już nie pamiętają, że na tym webinarze byli.

Korzystając z tego agenta otrzymujesz precyzyjne treści followup w kilka minut. Każdorazowo rekomenduję przegląd i bo zawsze jest coś do dopracowania, ale to co dostarcza agent to jakieś 80-90% roboty.

Na początku testowałem to jako zwyczajny prompt, ale jeżeli chcesz takie działania wprowadzić jako standard w swoim zespole, agent daje większą powtarzalność i nie trzeba szukać tekstu do wklejenia – agenta wywołujesz w chacie albo w Teams a jeżeli zadbasz o jasne instrukcje startowe – stanie się to bardzo prostym narzędziem podnoszenia konwersji po webinarze czy wydarzeniu.

Treść artykułu
Schemat personalizacji – źródło to raport z ankiety, agent mapuje zmienne na naturalny język spójny ze stylem komunikacji i określonymi wzorcami reakcji.

Inne przykłady agentów dla marketingu B2B

Opisane wyżej przykłady to jedne z pierwszych agentów jakie tworzyłem w Microsoft Copilot. Obecnie mam już bazę ok 30 agentów na różnym poziomie gotowości do wdrożenia. Poniżej jeszcze kilka przykładów, nad którymi pracuję:

1. Agent „Research Klienta”

  • Analizuje profile LinkedIn, strony firm, raporty rynkowe (źródła: SharePoint folder „Prospecting”, 4 URL branżowe).
  • Zadanie: „Przygotuj profil firmy XYZ – wielkość, branża, decydenci, ostatnie aktywności”.
  • Wartość: Marketer oszczędza 30 min researchu na prospekt. Może być uruchamiany automatycznie gdy otrzymamy wypełniony formularz kontaktowy i przyspiesza decyzje handlowca.

2. Agent „Analiza konkurencji”

  • Monitoruje foldery z raportami konkurencji (SharePoint) + strony WWW konkurentów.
  • Zadanie: „Co nowego u konkurenta XYZ w ostatnim miesiącu?”.
  • Wartość: Zespół ma zawsze aktualny obraz rynku bez ręcznego researchu.

3. Agent „Audytor ofert”

  • Weryfikuje roboczy plik z ofertą handlową pod kątem formalnych wymogów – kompletność, zgodność z politykami, ryzyka prawne, poprawne daty itp
  • Zadanie: „Oceń ofertę i wskaż elementy do zmiany”.
  • Wartość: Przyspiesza pracę nad ofertą, zmniejsza ryzyka, mniej ręcznej pracy managerów w ramach weryfikacji ofert

I znów wyszedł mi przydługi artykuł, a opisałem tylko kilka najprostszych przykładów. W kolejnych odcinkach serii poznasz wyspecjalizowane agenty Copilot: Badacza, Analityka i wisienka na torcie – Copilot Cowork, który w czasie publikacji tego artykułu jeszcze nie jest publicznie dostępny.


Szkolenie online – Microsoft Copilot w marketingu B2B

A jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, między innymi o tym jak wykorzystać pięć ról Copilot w praktyce marketingu B2B – zapraszam Cię na 4godzinne intensywne szkolenie online.

Poznasz od podstaw konkretne przykłady zastosowania Copilot w marketingu a dodatkowo otrzymasz:

  • Gotowe prompty do konkretnych zadań, zaprojektowane dla marketerów B2B.
  • Instrukcje agentów: Digital Twin, Kreator Briefu kampanii, Recycling treści.
  • Nagranie sesji szkoleniowej z transkrypcją maszynową
  • Workbook ułatwiający rozpoczęcie pracy z Copilot w Twoim zespole.
  • Zestaw scenariuszy do każdej z pięciu ról, od ideacji po kontrolę jakości.

Zapraszam 28 maja godz. 10:00 – 14:00

Agenda i zapisy na stronie: https://businessmarketer.clickmeeting.com/microsoft-copilot-w-marketingu-b2b-od-promptowania-do-agentow/register

Treść artykułu

W podobnej tematyce

Copilot Premium w marketingu B2B. Praktyczny przewodnik cz. 1

Copilot Premium w marketingu B2B. Praktyczny przewodnik cz. 1

Od jakiegoś czasu, kiedy wspominam marketerom o AI zauważam zniecierpliwienie części z nich. Widzą imponujące filmiki i demonstracje możliwości narzędzi, […]

Marka B2B cz 1. Jak wykorzystać markę do zwiększenia sprzedaży B2B – 190 odc. podcastu Business Marketer

Marka B2B cz 1. Jak wykorzystać markę do zwiększenia sprzedaży B2B – 190 odc. podcastu Business Marketer

Wiele firm B2B traktuje inwestycję w markę jako coś, na co można sobie pozwolić dopiero „kiedy wszystko inne […]

Dlaczego AI spowalnia Twoją pracę? Łukasz Żukowski o przyszłości marketingu – 189 odc. podcastu Business Marketer

Dlaczego AI spowalnia Twoją pracę? Łukasz Żukowski o przyszłości marketingu – 189 odc. podcastu Business Marketer

W 189 odcinku podcastu Business Marketer kontynuujemy fascynującą rozmowę z Łukaszem Żukowskim, ekspertem z firmy DFirst. Zachęcam oczywiście do wysłuchania […]

Zapisz się do newslettera